KOFERDAM- KAPRYS LEKARZA CZY KONIECZNOŚĆ?

„Koferdam jest najdoskonalszą metodą zapewnienia suchości pola zabiegowego”

Wbrew pozorom koferdam nie jest nowym wynalazkiem. Jest stosowany od XIX wieku, a wynalazł go dentysta z Nowego Jorku, Sanford Barnum. Wynalazek zrodził się z desperacji. Podczas wypełniania zęba trzonowego przeszkadzała mu ślina, która ciągle dostawała się do zęba i uniemożliwiała poprawne założenie wypełnienia. Chwycił więc wodoodporną serwetkę, ułożył ją wokół zęba, a następnie wyciął w niej otwór. Był to rok 1864.

Współczesny koferdam to arkusz gumy rozpięty na ramce, szczelnie okalający leczony ząb, dzięki któremu lekarz dentysta może zabezpieczyć leczony ząb przed dostępem wilgoci. Dla stomatologa to bardzo przydatne narzędzie.

Zalety stosowania koferdamu:

  • zapewnia lekarzowi lepszą widoczność oraz dostęp do zębów dzięki odsunięciu języka, policzków oraz warg od leczonego zęba co ma znaczny wpływ na skuteczność i dokładność zabiegu
  • Możliwe staje się utrzymanie wysokiej, niedostępnej innymi metodami suchości pola zabiegowego
  • Zabezpiecza pacjenta przed aspiracją narzędzi
  • chroni błonę śluzową przed zranieniem lub podrażnieniem
  • zapewnia większy komfort pacjentowi gdyż materiały stosowane podczas zabiegu nie mają kontaktu z jamą ustną

Procedura założenia koferdamu do leczenia zachowawczego trwa od kilku do kilkunastu minut w zależności od zasięgu jaki ma objąć izolacja.

Koferdam nie przeszkadza w oddychaniu, choć przy jego stosowaniu możliwe jest tylko oddychanie przez nos. Dlatego jeśli pacjent ma katar, powinien poinformować o tym stomatologa. Koferdam nie utrudnia komunikacji z lekarzem.

Nowoczesna stomatologia wymaga więcej cierpliwości od lekarza i pacjenta gdyż potrzebny jest dłuższy czas na wykonanie wypełnienia. Cierpliwość zostaje wynagrodzona wysoką jakością, trwałością oraz bardzo wysoką estetyką wykonanej pracy.

Chcesz dowiedzieć się więcej? Sprawdź artykuł.